JAK POWSTAŁ ….. #2

JAK POWSTAŁ …..

APARTAMENT PRZY UL. DŁUGA GROBLA W GDAŃSKU

Kolejny artykuł z cyklu fascynujących apartamentów, lokali i innych miejsc, które zachwyciły mnie podczas niezliczonej ilości sesji, które wykonałam. Właściciele tych miejsc, sami opowiedzą historię przeplataną emocjami w jakich okolicznościach powstało miejsce w które postanowili zainwestować.

Kupując to mieszkanie od razu wiedzieliśmy, że jest to dla nas inwestycja i że będziemy je wynajmowali turystom na krótki termin. Lokalizacja jest idealna dla tego celu – niedaleko gwarnej gdańskiej Starówki (10 min spacerem od Neptuna), a jednocześnie w cichej ulicy pozwalającej na spokojny wypoczynek. Na 45 metrach kwadratowych znajduje się duża sypialnia, salon z aneksem kuchennym oraz łazienka i balkon. Mieszkanie było już wykończone przez dewelopera (podłogi, drzwi, łazienka – wg naszego projektu); pozostało tylko umeblowanie.

Otoczenie kupionego mieszkania podsunęło nam pomysły na jego wystrój. Okolice Długiej Grobli i Angielskiej Grobli obfitują w stare zabytkowe kamienice (nie kamieniczki), które pamiętają wojny, nosząc wielokrotnie jej ślady na swoich elewacjach. Nie chcieliśmy, by wnętrze naszego mieszkania było zbyt nowoczesne, stojące w kontraście do widoku zza okna. Zdecydowaliśmy się więc na styl vintage: trochę retro, trochę loft. Wnętrze miało być stylizowane tak, by spójnie połączyć historię z nowoczesnością. Koncepcję takiego wystroju wymyśleliśmy na długo przed odbiorem mieszkania, więc mieliśmy trochę czasu, by poszperać w poszukiwaniu stylowych, lecz nie drogich mebli i dodatków. Zasada miała być prosta: ładnie i przytulnie jak w domu, więc wszelkie dodatki miały duże znaczenie. Zegar ścienny, globus czy obraz na ścianie w salonie kupiliśmy w pierwszej kolejności (już na pół roku przed odbiorem mieszkania) i przedmioty te wytyczały nam stylistyczną drogę kolejnych zakupów.

Głównym meblem salonu została trzyosobowa pikowana sofa w wyrazistym kolorze butelkowej zieleni z Agata Meble. Jest nie tylko piękna i wygodna, ale również nadaje się na miejsce do spania dla dwóch osób. Wystrój salonu dopełnia wyszukana replika słynnego fotela 366, projektu J. Chierowskiego z lat 70. Stolik kawowy jak i regał to zakupy z Ikea, które doskonale dopełniły całość.

Fotografia Wnętrz_Malwina Nogaj (15)Fotografia Wnętrz_Malwina Nogaj (16)Fotografia Wnętrz_Malwina Nogaj (17)Fotografia Wnętrz_Malwina Nogaj (19)

Fotografia Wnętrz_Malwina Nogaj (5)

W kuchni, głównie z uwagi na czas wykonania, wybraliśmy meble modułowe z Ikea. Szarość wybranych frontów dobrze komponowała się z obraną tematyką. Do tego zamówiliśmy stylizowane: czajnik, toster i mikrofalówkę widoczne na blacie, rezygnując ostatecznie z montowania w kuchni piekarnika. Kuchnia oczywiście wyposażona jest w cały sprzęt kuchenny: talerze, sztućce, kubki, kieliszki, miski i miseczki. Zamiast standardowego stołu zdecydowaliśmy się na podwyższoną wyspę kuchenną oraz 4 stołki barowe. Element ten stanowi punkt centralny kuchni jak i salonu.

Fotografia Wnętrz_Malwina Nogaj (21)Fotografia Wnętrz_Malwina Nogaj (22)Fotografia Wnętrz_Malwina Nogaj (23)Fotografia Wnętrz_Malwina Nogaj (24)

Z sypialnią już było stosunkowo łatwo – miała być po prostu przytulna. By ocieplić to pomieszczenie zamówiliśmy sprowadzoną z Wielkiej Brytanii piękną tapetę w delikatną krateczkę (której położenie było prawdziwym wyzwaniem), dołożyliśmy duże szare łóżko (zamówione w Internecie), szafę, półki, oświetlenie i tekstylia.

Fotografia Wnętrz_Malwina Nogaj (4)Fotografia Wnętrz_Malwina Nogaj (7)Fotografia Wnętrz_Malwina Nogaj (8)

By mieszkanie mogło się wyróżniać na rynku z pośród licznych ofert konkurencji postawiliśmy na dodatki: liczne zdjęcia i obrazy starego Gdańska, książki i albumy tematyczne, własnoręcznie wykonane elementy ceramiczne: wazony, patery, a także dziewiarskie: koszyki i osłonki na doniczki.

Fotografia Wnętrz_Malwina Nogaj (1)Fotografia Wnętrz_Malwina Nogaj (6)

W przedpokoju gości wita fototapeta z wizerunkiem gdańskich portowych dźwigów – nie malowniczej Starówki ani Żurawia, ale właśnie industrialnej stoczni – tak, by ten widok ostatecznie dopełniał stylistycznie całość wystroju tego mieszkania.\

Fotografia Wnętrz_Malwina Nogaj (26)

Mieszkanie to jest idealne dla wszystkich chcących zatrzymać się w Gdańsku, by móc zwiedzać to piękne miasto. Jego położenie, jak i wysmakowany wystrój sprawią, że każdy będzie się tu czuł komfortowo, mając wszystkie atrakcje gdańskiej Starówki na wyciągnięcie ręki. Ci natomiast, którzy wolą plażowanie i morskie atrakcje miasta dostaną się na plażę na Stogach czy w Brzeźnie tramwajem, którego przystanek jest w pobliżu. Dla gości podróżujących autem dostępne jest miejsce postojowe w hali garażowej pod budynkiem.

Tak więc zapraszamy do Gdańska i zapraszamy do siebie :)

Aleksandra z Anchor Apartments

Gdańsk ul. Długa Grobli

 

Reklamy