CUDOWNA PRZEMIANA AGNIESZKI, MOJEJ KLIENTKI SESJI WIZERUNKOWEJ

aktualności, INSPIRACJE

Z Agnieszką znam się od kilku lat. Poznałyśmy się w jednej z firm dla której wykonywałam sesje wnętrzarskie. Agnieszka odpowiedzialna była m.in. za home staging i szeroko pojęty proces związany z pozyskiem i nadzorem do projektów inwestorskich. Kiedyś umówiłyśmy się na kawę po godzinach pracy, ponieważ wtedy Aga była na rozdrożu i nie wiedziała w którą stronę w swoim życiu iść, a podobno ja jako osoba wiedząca czego w życiu chce jak i konsekwentnie realizująca swoje pomysły, poniekąd sama stałam się inspiracją dla niej i dla innych, co mnie cieszy, ale nie powoduje, że zatrzymuję się w miejscu. Jeszcze parę lat temu sama zaczynałam pracę w home stagingu, ale połączenie z fotografią było ponad moje siły. Ciężkie siatki z dekoracjami oraz statyw i aparat, dały się we znaki i z czegoś musiałam zrezygnować, ale Aga chciała dalej rozwijać się w home stagingu, więc co nieco powiedziałam jej jak to na tamten czas wyglądało. Z Agą mam dobre relacje i wiem, co wpłynęło na jej decyzję, aby zająć się sprzedażą w marketingu sieciowym jak i o staniu się coachem. zadałam jej cztery pytania, które mnie interesowały najbardziej, może kogoś z Was również jej historia skłoni do radykalnych zmian w swoim życiu.

  1. Co wpłynęło na Twoją decyzję o staniu się coachem ?

To było moje marzenie od wielu lat, ale nigdy nie miałam odwagi, żeby głośno o tym powiedzieć. Nie wierzyłam w moje możliwości, sugerowałem się strachem przed oceną innych. Moje spojrzenie na to zaczęło się zmieniać kiedy przystąpiłam do Aniołów Sukcesu. W tej pięknej społeczności mogłam w końcu mówić i robić to,co czuję i nie bałam się oceny, to wynikało z tego, że grupa w jakiej się znalazłam jest bardzo otwarta i pełna zrozumienia. Dochodziły do mnie coraz częściej komunikaty, że jestem bardzo empatyczna, że rozumiem drugiego człowieka i rozmowa ze mną przynosi ulgę i fajne pomysły. Wtedy przypomniałam sobie, że długi czas myślałam nad tym, żeby zostać coachem. Pomyślałam sobie: ” Agnieszka przecież to jest to co uwielbiasz, do tego dochodzą do Ciebie informacje, że jesteś w tym dobra, to dlaczego by nie spróbować?!” Już od wielu lat mocno skupiałam się na rozwoju osobistym. Pochłaniałam literaturę związaną z wewnętrznymi przemianami, z zachowaniami ludzkimi itp. W ten właśnie sposób zaczęłam się bardziej interesować coachingiem.

2. Co aktualnie robisz w tym kierunku, żeby nim zostać ?

Od lutego 2021r. uczestniczę w kursie Mistrz Coachingu. Jest to bardzo fajny kurs, który jeszcze pełniej rozwija moje umiejętności. Uczymy się tam w jaki sposób prowadzić sesje coachingowe, na co zwracać uwagę, czyli tak naprawdę jak być dobrym coachem, żeby jak najlepiej pomóc drugiej osobie wydobyć odpowiedzi na wszystkie nurtujące ją pytania. Oprócz tego „nałogowo” czytam książki i artykuły związane z rozwojem, z coachingiem, z zmianami jakie dokonały inne osoby.

3. Co najbardziej skłoniło Ciebie do zajęcia się marketingiem sieciowym i sprzedaży kosmetyków i suplementów tą drogą ?

Przede wszystkim sytuacja związana z Covid, dlatego że chciałam mieć też drugą „nogę finansową”. Pracuję dodatkowo w koordynacji projektów inwestycyjnych oraz wynajmuję nieruchomości, ale żeby czuć się pewniej w obecnej sytuacji na świecie postanowiłam poznać też czym jest marketing sieciowy. Jest to świetny sposób na to, żeby przede wszystkim poznać inną formę zarobku, ale też przede wszystkim jest to dla mnie ogromny rozwój. Trafiłam do społeczności, która jest niesamowita, każdy się wspiera, buduje swoją markę osobistą opartą na pasji, ale przede wszystkim wkłada ogrom pracy nad własnymi ograniczeniami. Cudownie jest patrzeć i uczestniczyć w rozwoju innych i samej siebie.

4. Znamy się od kilku lat. Gdy Ciebie poznałam byłaś inną osobą. Co wpłynęło na zmiany, które postanowiłaś podjąć i jak bardzo one Ciebie zmieniły ? Co Ci dały ?

Bardzo duży wpływ miała moja chęć pracy nad sobą. Męczyłam się we własnym towarzystwie, obrażałam się na innych oraz nie przyjmowałam tego, że też popełniam błędy i moja reakcja na zwrócenie mi uwagi kończyła się buntem i odwracanie się od osoby, która „zaszła mi za skórę”. To się zmieniło, kiedy zaczęłam zauważać, że nie czuje się dobrze będąc taka właśnie osobą. Wtedy ruszyłam z procesem zmian. To była długa droga, ale warta tej podróży. Nadal mam różne ograniczenia, ale teraz już wiem jak z nimi pracować. Dzięki temu pokochałam siebie i świat, w którym żyję. Jestem przekonana, że każdy jest w stanie właśnie tak żyć: w zgodzie ze sobą. Dlatego jeśli macie chęć popracować nad sobą i zacząć korzystać z życia o wiele więcej zapraszam do kontaktu ze mną, a znajdziemy sposób na to.

Dziękuję Agnieszce za udzielenie odpowiedzi.

Strona Agnieszki na facebooku : https://www.facebook.com/aniol.twojego.rozwoju

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s