AGROTURYSTYKA

aktualności, domek na wsi

Trzeba przyznać, że w świetle prawa nie istnieje pojęcie agroturystyki, a przecież  agroturystyka jest pierwszym pomysłem osób wyprowadzających się na wieś. Ja uważam, że jak mieszkać na wsi to koniecznie mieć tam swój biznes, dlaczego ? Dlatego, że koszty utrzymania domu są większe niż mieszkania, więc fajnie jak dom będzie zarabiał sam na siebie. A jak stoicie przed wyborem lokalizacji działki to jesteście szczęściarzami. Idea posiadania domu na wsi, jeżdżenia do pracy do miasta zupełnie nie jest dla mnie, dlatego wymyśliłam sobie, że to miastowi będą przyjeżdżać do mnie :)

Do mieszkania na wsi i prowadzenia w niej swojego biznesu tudzież wynajmu pokoi nie jest dla każdego i to trzeba sobie jasno i stanowczo powiedzieć. Uświadomiła mi to jeszcze bardziej książka ” Cisza i Spokój ” Natalii Sosin- Krosnowskiej. W książce opisała historie ludzi, którzy latami mieszkali w mieście, a na wsi odkryli spokój, ale jest też historia Wojtka z Warszawy, który po rozwodzie postanowił przeprowadzić się ” na chwilę ” na Podlasie po to, że stwierdzić stanowczo, że wieś nie jest dla niego, a oczekiwany przez tych wszystkich pragnących mieszkać na wsi jest zabójczy, bo on nie potrafi zasnąć, gdy za oknem nie jeżdżą w nocy samochody i tramwaje.

Agroturystyka i pokoje do wynajęcia.

Agroturystyka jest czasem pomysłem oderwanym od rzeczywistości. Nie wiemy jeszcze, że rzucamy się na głęboką wodę i decydujemy się na zakup domu, najlepiej do remontu, bo przecież z historią i duszą, wyremontuję najpierw jeden , a potem drugi pokój, a dalej zobaczy się co będzie ..

Zdarza się, że już na samym początku właściciele liczą zyski, zanim jeszcze je zobaczą. Oszołomieni są cenami innych, podobnych miejsc noclegowych i nie myślą o kosztach takich jak prąd, gaz, remont, wyposażenie, żywność dla gości i to, że oczekują oni towarzystwa. Zazwyczaj nie przychodzi im do głowy to, że cały sezon będą spędzać na nogach od rana do wieczora i że agroturystyka wychodzi na zero po około dwóch-trzech latach działalności, po trzech na pewno. Są też osoby, które z pełną świadomością tych wszystkich niedogodności decydują się na założenie gospodarstwa agroturystycznego, bo czują, że są do tego stworzeni, ale żadna praca fizyczna  tj. sprzątanie, koszenie trawy, nie jest tak wielkim wyzwaniem jak jak gotowość do zajmowania się innymi ludźmi i zapewnienia im wygód od rana do nocy, a przecież pod swój dach przyjmujemy zupełnie obcych Nam ludzi.

Zakładając razem gospodarstwo agroturystycznie musicie liczyć się z tym, że zaczniecie spędzać ze sobą prawie całe dnie, a jest to totalną zmianą u osób, które przeprowadziły się z miasta na wieś i do tej pory pracowały w osobnych firmach, a widywały się tylko wieczorami. Dlatego chyba tak ważne jest polubienie siebie nawzajem :) Przeprowadzka na wieś i prowadzenie wynajmu pokoi, jest dla dwojga ludzi niezłym sprawdzianem ich samych. To są zupełnie inne warunki życia, stajecie się poniekąd samowystarczalni. Nie ma podziału ról. Jeśli męża nie ma w domu, to kobieta musi iść narąbać drewna, rozpalić w piecu , a jeszcze jak są zwierzęta gospodarskie to je ogarnąć. Dlatego należy mieć świadomość tego, że decydując się na  gospodarstwo na wsi, trzeba liczyć się z tym, że  jest się od niego częściowo uzależnionym, a to znaczy, że do końca nie można pozwolić sobie na całkowicie decydowanie o tym co i kiedy się robi.

Fotografia Wnętrz Malwina Nogaj Trójmiasto (56)Malwina Nogaj Fotografia Wnętrz 1 (117)Malwina Nogaj Fotografia Wnętrz 1 (83)1 (66)1 (51)1 (47)1 (43)1 (59)1 (3)1 (30)IMGP2423

Malwina Nogaj, fotograf wnętrz

3